Hałas wytwarzany przez farmę wiatrową jest uciążliwy dla sąsiadów w przełomowym orzeczeniu Sądu
Sędzia Sądu Najwyższego stwierdziła, że poziom hałasu generowanego w określonych porach dnia przez farmę wiatrową stanowi uciążliwość dla mieszkańców sąsiednich nieruchomości.
W przełomowej decyzji, która ma mieć wpływ na działanie turbin wiatrowych wytwarzających energię elektryczną, sędzia Emily Egan stwierdziła, że poziom hałasu wytwarzanego przez farmę wiatrową Ballyduff z dwiema turbinami w Kilcomb, niedaleko Enniscorthy w hrabstwie Wexford, stanowi nieuzasadnioną ingerencję w spokój mieszkańców.
Sprawy te są pierwszymi roszczeniami prywatnymi dotyczącymi uciążliwości powodowanych przez hałas turbin wiatrowych wniesionymi w Irlandii lub Wielkiej Brytanii, stwierdziła sędzia.
Pierwszą akcję podjęła Margret Webster i jej partner Keith Rollo, których dom znajduje się w pobliżu działającej od 2017 roku farmy wiatrowej.
Drugie działanie podjęli Ross Shorten i Joan Carty, którzy byli właścicielami innej nieruchomości w pobliżu turbin, ale sprzedali ją po rozpoczęciu postępowania w 2018 roku.
Obie pary pozwały operatora farmy wiatrowej Meenacloghspar (Wind) Limited, domagając się odszkodowania za niedogodności.
Małżeństwa twierdziły, że były narażone na ciągły hałas i niedogodności powodowane przez farmę wiatrową, co zaszkodziło ich życiu, zdrowiu i wartości nieruchomości.
Pozwany, zarejestrowany pod adresem Stillorgan Road, Donnybrook, Dublin 4, oddalił w całości roszczenia.
W swoim orzeczeniu dotyczącym pierwszej części sprawy, która dotyczyła wyłącznie odpowiedzialności, sędzia Egan stwierdziła, że hałas stanowił „nieuzasadnioną ingerencję” w korzystanie z ich majątku, w związku z czym przysługuje im prawo do odszkodowania.
Rozprawa w ramach pierwszego modułu trwała 51 dni, czyli znacznie dłużej, niż pierwotnie szacowali prawnicy stron – zauważyła sędzia.
Dotychczasowe koszty sprawy oszacowano na znacznie ponad 1 milion euro.
W trakcie rozprawy sędzia dokonała również fizycznej wizji turbin i nieruchomości.
Wydając decyzję sądu, sędzia stwierdziła, że występują częste i długotrwałe okresy hałasu, „powszechnie uznawane za kojarzące się z wysokim poziomem irytacji” i mające „cechę, o której wiadomo, że prowadzi do niepożądanych reakcji w społeczności”.
Sędzia przyznała, że w tym przypadku taki poziom hałasu emitowanego przez farmę wiatrową „występuje powszechnie i przez dłuższy czas”.
Wysokość odszkodowania przysługującego powodom, kwestia zasadności wydania zabezpieczenia, a jeśli tak, to warunki takiego zabezpieczenia, sąd będzie oceniał w drugiej części pozwu.
Sędzia uznała także, że pozwany nie naruszył, jak zarzucano, warunków pozwolenia na budowę turbiny.
Strona główna » Wiadomości Irlandia »