W niedzielę 9 stycznia w Irlandii 21384 nowe przypadki Covid-19
Departament Zdrowia został powiadomiony o kolejnych 21 384 nowych przypadkach Covid-19. W szpitalu z wirusem przebywa 984 osób, czyli o 67 więcej od wczoraj, z czego 83 jest na oddziale intensywnej terapii, czyli bez zmian.
Dyrektor naczelny Dyrektora Generalnego Służby Zdrowia Paul Reid powiedział, że służba zdrowia pozostaje pod presją z powodu pandemii koronawirusa.
Jednak pan Reid powiedział, że przestrzeganie przez ludzi wytycznych dotyczących zdrowia publicznego ograniczało rozprzestrzenianie się infekcji.
Rosnący poziom infekcji w Irlandii znajduje odzwierciedlenie w innych krajach na całym świecie, z których niektóre odnotowują rekordową liczbę przypadków.
W Irlandii Północnej zmarło dwóch pacjentów, u których wcześniej uzyskano pozytywny wynik testu na Covid-19.
Ministerstwo Zdrowia zostało również poinformowane o kolejnych 3760 pozytywnych przypadkach wirusa.
Profesor immunologii w DCU Christine Loscher powiedziała, że ochrona najsłabszych musi nadal być w centrum uwagi na tym etapie pandemii.
Ostrzegła, że wirus nadal „nieproporcjonalnie” atakuje osoby z obniżoną odpornością, osoby z chorobami podstawowymi i osoby starsze.
„Nie możemy uciec od faktu, że jeśli mamy wysoki poziom chorób, nadal istnieją wrażliwe populacje pomimo wysokiego poziomu szczepień” – powiedziała.
Prof. Loscher powiedział, że liczba przypadków Covid są obecnie wysoka, nie przekłada się ona na wysoki poziom hospitalizacji lub przyjęć na OIT, jak miało to miejsce w poprzednich falach.
Opisując Omicron powiedziała: „Nie sądzę, że jest łagodny, jest inny”.
Dodała, że w walce z tym wariantem występuje znacznie wyższy odsetek osób zaszczepionych, a także podkreśliła jego niezdolność do oddziaływania w głąb płuc, dodając, że zamiast tego pozostaje w górnych drogach oddechowych.
Powiedziała, że Omicron to bardzo nietypowy wariant z wieloma mutacjami.
Źródło: RTE
Strona główna » Koronawirus »